lipiec 2019

LEŻYSZ SAM GŁĘBOKO W ZIEMI

Nie położysz się już obok,
nie przytulisz się nieśmiało.
Nie rozciągniesz się jak długi.
Nie będzie Ci miejsca mało.

Nie zaczepisz mokrym noskiem,
nie ugnieciesz mnie łapkami.
Nie przyniesiesz mi jaszczurek,
Nie zatańczysz już z myszami.

Nie zrobisz hałasu w nocy,
nie zbiegniesz jak słoń schodami.
Nie wejdziesz tam, gdzie nie wolno.
Nie zwalisz się pod nogami.

Nie będziesz już chodził w kapciach,
nie rozśmieszysz w inny sposób.
Nie odejdziesz czasem z fochem.
Nie podniesiesz na mnie głosu.

Nie zażądasz już oliwek,
nie wyżebrzesz też kurczaka.
Nie ukryjesz się za szafą.
Nie dasz przed wetem drapaka.

Chociaż widzę Cię czasami
wiem, że nie ma Cię od roku.
Leżysz sam głęboko w ziemi,
zamiast być przy moim boku...

główna

(c) Ewa Oderkiewicz 2001-2019