kwiecień 2002

Tyle razy Go wzywałam,
ale Anioł Śmierci nigdy nie zapukał
do moich drzwi.
Patrzę jak przechodzi obok -
przyszedł po kolejnych,
którzy nie chcą iść.
Gdy podeszłam do Niego,
raz jeden,
pogłaskał mnie po głowie
i powiedział: "Jeszcze nie czas".
Więc czekam...

główna

(c) Ewa Oderkiewicz 2001-2018